Jak zaplanować dzień?

Czujesz, że czas ucieka Ci przez palce? Myślisz, że planowanie dnia nie jest dla Ciebie i nigdy nie wracasz do stworzonego planu? Nie jesteś jedyna. Aby plan okazał się skuteczny, musi on zostać wykonany w odpowiednim miejscu. Warto też wprowadzić do niego kilka istotnych elementów.

Po co planować dzień

Pewnie wielokrotnie rzuciły Ci się w oczy hasła mówiące o tym, że planowanie oszczędza czas. Zgadzam się z nimi całkowicie. Uważam, że jest to jeden z najważniejszych powodów, dla których warto planować dni. Nie jest jednak jedyny. Planowanie pomaga w skupieniu się na właściwych działaniach, praktykowaniu zdrowych nawyków, a także ułatwia cieszenie się czasem wolnym. Każdy z nas dostaje tyle samo godzin w dobie i dni w tygodniu. Są jednak duże szanse na to, że osoby z planem poczynią w tym czasie znacznie bardziej znaczące postępy niż te bez niego.

Najważniejsze zasady planowania

Planowanie, a co za tym idzie, wybrany system do planowania, muszą być intuicyjne. Nie ma sensu kupować papierowego kalendarza, jeśli wszystko odruchowo zapisujemy w kalendarzu Google. Korzystanie z aplikacji typu Trello okaże się pudłem, jeśli wolimy odręczne zapiski i zawsze mamy przy sobie mały notatnik. Bardzo ważna jest świadomość, po jakie narzędzia sięgamy odruchowo i wykorzystanie ich potencjału w stu procentach. Nie można też zapomnieć o elastyczności. Życie zawsze wejdzie w drogę, dlatego plany niech służą jedynie za drogowskazy. Zamiast stresować się korkami, ciesz się podróżą.

Co powinno się znaleźć w Twoim planie

  • Priorytety. Każdego dnia należy wybrać jedno zadanie, wokół którego skupimy naszą uwagę. Pomaga tu sposób myślenia „jeśli poza tą jedną rzeczą nie zrobię niczego innego w danym dniu, to i tak będzie dobrze”. Kolejne dwa priorytety powinny wskazywać na inne, znaczące działania, których wykonanie będzie miało wpływ na nasze życie lub samopoczucie (przykład: znaczącym zadaniem jest przeczytanie i podpisanie umowy o pracę czy zrealizowanie swoich zobowiązań względem klientów, nieznaczącym jest umycie lustra).
  • Nieprzesuwalne bloki czyli zobowiązania, które są nienegocjowalne – jak wizyta u lekarza, godziny pracy czy czas przeznaczony na sen.
  • Czas dla siebie jest jednym z najbardziej zaniedbywanych elementów w planie dnia. Głównie przez poczucie, że zawsze go znajdziemy. Z drugiej strony wyjątkowo łatwo przychodzi nam dodawanie obowiązków do bloków (inaczej okienek) czasowych przeznaczonych dla siebie. Jest to poważny błąd, który – powtarzany notorycznie – może prowadzić do spadków nastroju, zmęczenia i wypalenia.
  • Czas na zmianę czynności. Nie jesteśmy w stanie magicznie przeskoczyć od jednej czynności do drugiej. Dodanie odpowiedniej ilości czasu na zmianę między zajęciami (przebranie się, odłożenie naczyń, zmianę pomieszczenia, uruchomienie komputera) sprawi, że plan działania stanie się bardziej realistyczny do zrealizowania.
  • Czas na bycie człowiekiem. Przy planowaniu nie możemy zapominać o podstawowych potrzebach, czyli o posiłkach, prysznicu itp. Pod uwagę należy wziąć także wahania energii i nie układać planów pod idealną wersję siebie. Raczej pod tę z zeszłego czwartku :).
  • Trzy nawyki. O metodzie trzech nawyków wspominałam w tym wpisie. Każdego dnia do swojego planu należy wkomponować dobry nawyk z wymienionych obszarów: zdrowie fizyczne, zdrowie psychiczne oraz rozwój umiejętności.

Słowo na koniec

Testowanie i eksperymentowanie są nieodłączne na drodze do sukcesu. Z pewnością pierwszy, drugi, dziesiąty plan nie będzie idealny. Możemy ułatwić sobie proces planowania np. przez mierzenie, ile czasu zajmuje dana czynność lub utrudnić negatywnym nastawieniem i oporem. Wybór zawsze należy do nas.

I to tyle na dziś, trzymaj się, hej!